_
w koncu przypomnialam sobie o tym blogu i znalazlam haslo :) ale jakoś nie mam weny narazie. cos napiszę później..
tylko jedno: mam nadzieje , że znalazłam. 2005-08-22 11:03:56skomentuj (0)
hmm...
ehh.. a u mnie od niedzieli ogromna euforia przeplata się z chęcią powybijania wszystkiego , przeklinania na los,litrami wylanych łez i czerwonymi oczyma.
doszłam do wniosku , że jesli nasze marzenia się spaełniają , od drugiej strony zaczynają sie walić. dziwnie nietrwała konstrukcja , która powinna być niezniszczalna..lekki powiew i juz po wszystkim , co Cie cieszyło przed chwilą...
nie wiem , nie wiem...
..kto by pomyślał , że coś tak odległego , nie do końca związanego z Tobą , ludzie których rawie nie znasz , może tak uzależnić. to jest gorsze niż narkotyk. Oni są gorsi niż narkotyk. masakra.
_cz miewasz czasami chwile , w których chciałbyś się urodzić później/wcześniej ? bo boli Cię coś , co nie bezpośrednio jest z Toba związane..? 2005-05-10 17:26:30skomentuj (3)
[*]
no cóż.. taki dzień musiała nadeść.. mimo , że nie jestem jakaś przesadnie wierząca , to to był szok i ból , ponieważ odszedł Człowiek , który był wielki. chyba największy i najwspanialzy o jakim słyszałam. Papież - Jan Paweł II. cieszył się ze śmierci , bo patrzył na to inaczej niż większość ludzi. miejmy nadzieje że tam jest Mu lepiej.
'wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie , a światłość wiekuista niechaj Mu świeci..'